PBG Basket Poznań

Kulig w PBG Basket

Email Drukuj PDF

PBG Basket podpisał dwuletni kontrakt z możliwością przedłużenia z wysokim i utalentowanym Damianem Kuligiem.

23 – letni, mierzącym 205 centymetrów wzrostu Damian Kulig może grać zarówno na pozycji silnego skrzydłowego jak i środkowego. Pierwszym klubem Polaka był AZS AWF Team Polska Katowice, którego skład zasilił w 2005 roku. Jeszcze w tym samym roku Kulig przeszedł do pierwszoligowego zespołu Piotrcovii Piotrków Trybunalski, w którym grał dwa sezony, natomiast kolejne dwa lata bronił barw Big Star-u Tychy. Sezon 2009/2010 był pierwszym sezonem Kuliga na parkietach ekstraklasy. Reprezentując wówczas barwy Polpharmy Starogard Gdański młody Polak notował średnio 9,4 pkt. i 3,4 zbiórki podczas 21 minut gry.

Damian Kulig jest jednym z największych talentów w lidze. Był objawieniem zeszłego sezonu. Mimo dość poważnej kontuzji wiele klubów starało się o zakontraktowanie tego zawodnika. Myślę, że jego przyjście do Poznania można uznać za sukces. Kontrakt Damiana traktujemy, jako inwestycję w przyszłość. Jestem przekonany, że będzie stanowił dla nas wzmocnienie pod koszem w drugiej części sezonu – komentuje podpisanie kontraktu z Kuligiem Prezes Zarządu Adam Bekier. Trener Milija Bogicević dodaje: Z Damianem pracowałem w poprzednim sezonie. Jest to zawodnik, który zrobił największy progres. Byłem z niego bardzo zadowolony i myślę, że jest to gracz, który może bardzo pomóc drużynie.

Sam zainteresowany natomiast tak komentuje swoją decyzję o przyjściu do Poznania: Nie będę ukrywał, że bardzo chciałem grać u trenera Bogicevicia, bo bardzo dobrze nam się współpracowało w Starogardzie. Dostałem kilka innych ofert, ale jak trener zaproponował mi grę w PBG Basket nie miałam żadnych wątpliwości i od razu podpisałem kontrakt z Poznaniem. Do końca września chodzę jeszcze na rehabilitację, ale myślę, że w październiku pojawię się w Poznaniu. Coraz lepiej się już czuję, jednak w 100% będę sprawny dopiero w styczniu. Od października wznowię treningi. Oczywiście nie będę trenował tak intensywnie jak pozostali, ale myślę, że już w listopadzie będę mógł ćwiczyć na równi z drużyną.

 

Najnowsza galeria