Kibice we włocławskiej Hali Mistrzów nie doczekali się powtórki emocji z meczu PBG Basket - Anwil z pierwszej rundy sezonu. W 16. kolejce PLK poznaniacy łatwo ulegli podopiecznym Igora Griszczuka 78:56.
Zespół Dejana Mijatovicia dotrzymywał kroku drużynie Anwilu jedynie do końcowych momentów pierwszej połowy, gdy na tablicy wyników widniał remis 25:25. Druga część meczu była popisem gry aspirującego do mistrzostwa zespołu z Włocławka, który z każdą kolejną minutą zwiększał przewagę nad poznaniakami, wygrywając ostatecznie różnicą 22 punktów.
Zobacz też |
W spotkaniu zadebiutował środkowy PBG Basket Nenad Misanowić, który w ciągu niespełna 15 minut gry zebrał 5 piłek, notując jednak przy tym aż 4 straty.
Anwil Włocławek - PBG Basket Poznań 78:56 (13:12, 17:13, 22:12, 26:19)
Anwil: Chanas 19(3), Jovanović 13(1), Tuljković 10(2), Joyce 10, Szubarga 10, Sullivan 6, Wołoszyn 5, Pluta 3(1), Dunn 2, Barycz 0.
PBG Basket: Ćirić 13(3), Tomaszek 9, Maye 8(1), Szawarski 6, Waczyński 5(1), Graves 5(1), Duvnjak 5(1), Białek 3(1), Misanović 2, Bartosz 0.




