Po meczu PBG Basket z Polonią Azbud odbyła się konferencja prasowa, podczas której spotkanie zakończone zwycięstwem poznaniaków skomentowali trenerzy obu drużyn oraz zawodnicy: Przemysław Frasunkiewicz i Wojciech Szawarski.
Trener Polonii Azbud Wojciech Kamiński: Przede wszystkim zacznę od gratulacji dla drużyny PBG Basket. Myślę, że w kluczowych momentach wykazała więcej rozsądku, zawodnicy z Poznania trafiali ważne rzuty spod kosza i to zadecydwało o wyniku meczu. Ja gratuluję postawy swoim zawodnikom, bo ostatnio mało trenowaliśmy, więcej się leczyliśmy i na pewno nie byliśmy przygotowani do tego meczu tak, jak byśmy tego chcieli. Mimo tego nawiązaliśmy walkę, graliśmy równy mecz, a w końcówce zabrakło troszkę szczęścia. Życzę powodzenia drużynie PBG Basket w ostatnim meczu.
Trener PBG Basket Dejan Mijatović: Dziękuję za gratulacje. Sami widzieliście, że był to bardzo ciężki mecz. Brakowało nam Sasy Ocokoljicia - przez to mieliśmy mniej zawodników w rotacji. Bardzo dobrym rozwiązaniem w Polonii było ustawienie Nowakowskiego na "jedynce", Hughesa na "dwójce" i Millera na "trójce". Potrzebowaliśmy wielu zawodników, by przeciwstawić się tak ustawionej Polonii. Goście bardzo dobrze grali na pick and rollu. Duże znaczenie miały też wygrane przez nas zbiórki - mieliśmy 14 zbiórek więcej od Polonii. Jeszcze raz gratuluję panu Kamińskiemu, teraz nie dziwię się, że Polonia wygrała z Prokomem. Dziś grali bez Nany, a i tak zagrali bardzo dobrze. Gratuluję moim zawodnikom wygranego meczu, teraz przed nami ostatni mecz z Polpharmą i będziemy czekać na rywala w pre play-off.
Zawodnik Polonii Azbud Przemysław Frasunkiewicz: Graliśmy wyrównany mecz właściwie przez całe 40 minut. Sam nie trafiłem dwóch kluczowych rzutów na remis. Uważam, że gdyby przynajmniej jeden rzut z tego wpadł, to wygralibyśmy ten mecz. Trener mówi, że zabrakło trochę szczęścia, a ja uważam, że zawaliłem sprawę i powinienem przynajmniej jeden z tych rzutów trafić. Ciężko powiedzieć, jaka będzie sytuacja po tym meczu, bo do ostatniej kolejki będą ważyły się losy miejsc od 7. do 10. Ale w pre play-offach prawdopodobnie będziemy grali z Poznaniem i myślę, że wtedy wróci już Harding, będziemy też lepiej przygotowani i jesteśmy w stanie wygrać te spotkania.
Zawodnik PBG Basket Wojciech Szawarski: Był to dla nas bardzo ciężki mecz. Polonia jest takim zespołem, że mimo kłopotów, które mają, nie myślą o tym, każdy mecz chcą wygrać i są w stanie wygrać z każdym. Dzisiaj rzeczywiście mieli bardzo silny obwód, Brandun zagrał na "dwójce", Miller na "trójce" i bardzo dużo wysiłku nas kosztowało, żeby taką sytuację bronić. Nie był to najlepszy mecz w naszym wykonaniu, ale cieszymy się z dwóch punktów. Teraz myślimy o każdym następnym meczu, o dzisiejszym chcemy już zapomnieć i wygrać kolejne spotkania. Zobaczymy wtedy, jaki będzie układ i czy uda nam się być w ósemce, czy nie. Ja mam nadzieję, że tak. Cieszę się, że utrzymaliśmy serię zwycięstw, że w końcówce tego meczu nie spanikowaliśmy, wytrzymaliśmy psychicznie do końca, dzięki czemu wygraliśmy.



