PBG Basket Poznań

M. Tuljković: Świetnie czuję się w Polsce

Email Drukuj PDF

Mujo Tuljković w krótkim wywiadzie opowiada nam o przebytej kontuzji i pierwszych wrażeniach po przyjeździe do Poznania.

 Tematem numer jeden jest stan zdrowia Twojego kolana.


Kolano jest już całkowicie zdrowe. Wszystko wróciło już do dawnej sprawności. Zaraz po przyjeździe robiliśmy badania i wszystko jest w porządku. Przyjechałem, jestem całkowicie sprawny, a teraz wszystko zależy już od trenera.


Jak wygląda Twoje przygotowanie kondycyjne?


Fizycznie czuję się sprawny w 100%, kondycyjne też jest bardzo dobrze. Poza tym całkiem nieźle się w Poznaniu czuję. Znam niektórych chłopaków, znam polską ligę, znam jej realia i wymagania. Jestem dobrej myśli.


Co zadecydowało o Twoim przyjeździe do Poznania?


Przede wszystkim rozmowa z trenerem Bogiceviciem. Okazało się, że jest potrzebna punktująca trójka, a trener chętnie by mnie widział w zespole. Była to dla mnie zdecydowanie najlepsza opcja, dlatego też tutaj jestem. Teraz pozostaje mi tylko ciężko pracować, a sezon skończę w Poznaniu.


Jakie wrażenia po pierwszym treningu z zespołem?


Przede wszystkim jestem bardzo zadowolony, że znowu jestem w Polsce. Trening bardzo udany, atmosfera na zdecydowany plus, cieszę się, że jestem z chłopakami. Teraz pozostaje mi trenować dalej i czekać na rozwój sytuacji.


Sytuacja zespołu w lidze nie jest najlepsza. O co, w Twojej opinii, walczy jeszcze PBG Basket?


Już dawno polska liga nie była tak wyrównana. Każde pojedyncze spotkanie ma ogromne znaczenie. Jestem przekonany, że klub z Poznania do ostatniego meczu będzie walczył o jak najlepsze rozstawienie przed rozgrywkami play-off.


Wygląda na to, że jesteś skazany na Polskę...


No tak, to już mój piąty klub tutaj. Lepsze jest wrogiem dobrego. Po co zmieniać coś, co jest dobre? Świetnie się tu czuję, mówię po polsku, znam ligę i zawodników. Jest mi tu dobrze i nie mam nic przeciwko, aby spędzić tu jak najwięcej czasu.


Rozmawiał Maciej Szulejewski

 

Najnowsza galeria

No images