PBG Basket Poznań

D. Kulig: Z chłodną głową

Email Drukuj PDF

Można powiedzieć, że wszystko mi wczoraj wychodziło - mówi  po wygranej z liderem tabeli PGE Turowem Zgorzelec środkowy PBG Basket Damian Kulig. Z reprezentantem Polski rozmawiał Maciej Szulejewski. 

24 punkty, 76% skuteczności z gry i wygrana z PGE Turowem Zgorzelec. Zagrałeś rewelacyjne spotkanie, to był chyba Twój najlepszy mecz w sezonie.

Można powiedzieć, że wczoraj wszystko mi wychodziło. Chociaż gratulacje należą się całemu zespołowi. Chłopacy zauważyli, że mi "siedzi" i konsekwentnie dawali mi szanse na kończenie akcji.

Myślisz, że Turów zlekceważył PBG Basket?

Ciężko to ocenić. Nie ma co ukrywać, że Turów był po ostatnim meczu pucharowym zmęczony. To było widać na boisku. My jednak zagraliśmy naprawdę świetne spotkanie, szczególnie do czwartej kwarty, w której wdarło się trochę nerwowości. Cieszę się jednak, że dowieźliśmy zwycięstwo do końca.

Decydujące rzuty wolne rzucał Dorde Mićić, emocje były duże?

Oczywiście, że tak! Wiedzieliśmy jednak, że Dorde ma pewną rękę i jeżeli ktoś ma trafić to właśnie on. I nie pomyliliśmy się. Końcówka meczu była naprawdę nerwowa ale z Turowem ostatnio zawsze tak jest. Cieszę się, że to w końcu my wygraliśmy mecz po wyrównanej końcówce.

W całej ostatniej kwarcie było chyba bardzo nerwowo?

Nerwowo było na pewno. W ostatnich meczach pokazaliśmy jednak, że takie spotkania potrafimy rozegrać z chłodną głową i doprowadzić do wygranej. Na razie to pierwsze takie spotkanie i jestem pewny, że nie ostatnie.

Po wygranej z liderem nikt już chyba nie jest wam straszny...

Tak. To prawda. Z każdym możemy powalczyć i co więcej, z każdym możemy wygrać.

Nie ma co ukrywać, że to już wasze trzecie bardzo dobre spotkanie z rzędu. Kryzys formy to już chyba tylko dalekie i nieprzyjemne wspomnienie?

O każdej porażce staramy się zapominać jak najszybciej, zaraz po meczowym weekendzie. Zawsze trzeba przeanalizować błędy, wyciągnąć wnioski i skupić się na następnym spotkaniu. Znowu, w przeciwieństwie do początku sezonu, mieliśmy tydzień, żeby się przygotować do meczu. Mamy wąską rotację, więc dla nas ma to ogromne znaczenie.

Rozmawiał Maciej Szulejewski

 

Najnowsza galeria

No images