PBG Basket Poznań

T. Semmler: Mam straszny głód gry

Email Drukuj PDF

Po sezonie spędzonym głównie na ławce rezerwowych mam straszny głód gry, dlatego chciałbym zmienić otoczenie i zagrać na parkietach pierwszej ligi - Tomasz Semmler opowiada o swoich planach na najbliższy czas.

Jak będziesz wspominał sezon 2009/2010 spędzony w PBG Basket?

Myślę, że będą to miłe wspomnienia przede wszystkim ze względu na atmosferę w drużynie. Na pewno pod względem sportowym nie zaliczę tego sezonu do udanych, z uwagi na krótki czas występów na parkiecie. Z drugiej jednak strony bardzo dużo się nauczyłem podczas treningów i miałem możliwość rywalizowania z doświadczonymi zawodnikami. Pomimo bardzo dużej ilości treningów w trakcie tego sezonu ukończyłem studia na poznańskiej Akademii Wychowania Fizycznego, co nie było łatwym zadaniem i z tego powodu jestem bardzo zadowolony.

Czy w trakcie sezonu miało miejsce jakieś wydarzenie, które szczególnie utkwiło Ci w pamięci?Tomasz Semmler najlepiej wspomina mecz pucharowy z Sokołem Łańcut (fot. B. Ciechacki)

Było parę takich sytuacji, jak choćby ta, o której wspomniał już Adam Waczyński z jego spodniami, które omyłkowo spakowałem do swojej torby. Mi jednak najbardziej w pamięci utkwiła sytuacja podczas jednego z wyjazdów na mecz, gdy „ zapomnieliśmy” zabrać z jednego postoju Zbyszka Białka i jadąca za nami karetka pogotowia goniła nasz autokar, aby nas o tym poinformować.

Który mecz będziesz wspominał najlepiej i dlaczego?

Najlepiej będę wspominał mecz Pucharu Polski z Sokołem Łańcut, na który pojechaliśmy ośmioma zawodnikami z trenerem Jankowskim i wysoko pokonaliśmy drużynę gospodarzy, a ja sam zagrałem dobre zawody.

Pod koniec sezonu odniosłeś kontuzję ręki. Czy to było coś poważnego?

Podczas jednego z treningów zostałem uderzony w nadgarstek ręki rzucającej, na szczęście okazało się, że to nic poważnego. Chodziłem na rehabilitację jednocześnie trenując. Teraz nie ma śladu po kontuzji, jestem w pełni zdrowy.

Czy w przyszłym sezonie również chciałbyś zagrać w poznańskim zespole?

Na pewno miło jest grać w Poznaniu bo to moje rodzinne miasto, tu się wychowałem, tu stawiałem pierwsze koszykarskie kroki. Jednak po sezonie spędzonym głównie na ławce rezerwowych mam straszny głód gry, dlatego chciałbym zmienić otoczenie i zagrać na parkietach pierwszej ligi. W Poznaniu nie ma drużyny pierwszoligowej, dlatego prawdopodobnie stąd wyjadę.

Jakie masz plany na wakacje?

Bardzo chcę nadrobić zaległości i poświęcić jak najwięcej czasu na zabawy z córką, czego w sezonie mi brakowało. W czerwcu z żoną lecimy do Egiptu, może w lipcu pojedziemy nad polskie morze, na pewno się nie będę nudził. Powoli oczywiście myślę o następnym sezonie, dlatego nie zapomnę zajrzeć na siłownię oraz pobiegać nad poznańską Rusałką.

 

Najnowsza galeria

Newsletter

Pre play-off

 (8) Energa Czarni 
 (9) PBG Basket 
 2
 0
 (7)  Polonia Azbud  
(10) Znicz
 2
 1
 (6)  AZS Koszalin 
(11) Stal
 2
 0
 (5)  PGE Turów
(12) Kotwica
 2
 0

Tabela PLK

1.Asseco Prokom2650
2.Anwil2648
3.Polpharma2644
4.Trefl 2643
5.PGE Turów2641
6.AZS 2637
7.Polonia Azbud
2638
8.Energa Czarni
2638
9.PBG Basket
26
38
10.Znicz
26
37
11.Stal 2634
12.Kotwica
2633
13.Polonia 20112632
14.Sportino2629

Liderzy drużyny

 Punkty: 
 1. Sasa Ocokoljić12.2
 2. Zbigniew Białek12.0
 3. Andrija Cirić / Robert Tomaszek
10.2
 Zbiórki: 
 1. Zbigniew Białek 6.3
 2. Robert Tomaszek 5.4
 3. Hubert Radke  2.8
 Asysty: 
 1. Saša Ocokoljić5.0
 2. Uroš Duvnjak 2.8
 3. A. Waczyński2.0

 sponsor
 tytularny:
sponsorzy
główni: 
sponsorzy
strategiczni:
sponsor
biznesowy: 
sponsorzy
techniczni: 
patroni
medialni:
  
       
     

  

 
partner
medyczny: