
"Rok prawdy" wywiad z Prezesem PBG Basket Adamem Bekierem dla portalu plk.pl.
Jarosław Galewski: Jak na razie najbardziej spektakularnym transferem dokonanym przez poznański klub jest pozyskanie Eddiego Millera, najlepszego ostatnio zawodnika Polonii Azbud Warszawa. Czy na nim będzie opierać gra zespołu w nadchodzących rozgrywkach? Czy ten gracz ma być w Waszym zamierzeniu liderem drużyny?
Adam Bekier: Z całą pewnością Miller będzie odgrywał ważną rolę w zespole i nie ukrywam, że liczymy na jego umiejętności i potencjał. Trudno mi jednak powiedzieć, czy będzie liderem drużyny. To raczej pytanie do trenera, a nie do mnie. Poza tym przedsezonowe zamierzenia i tak weryfikuje boisko, więc z odpowiedzią na to pytanie poczekałbym do rozpoczęcia ligi
Przy podpisaniu umowy z trenerem Miliją Bogiceviciem powiedział Pan, że odpowiada Wam jego wizja drużyny. Czy może Pan zdradzić, jaka jest ta wizja?
- Ujmując to w trzech słowach: zespół, walka i praca. U Bogicevicia liczy się przede wszystkim zespół, indywidualne gwiazdorskie popisy go nie interesują. To z kolei wpływa na sposób selekcji graczy - zawodnicy przychodzący do Poznania wiedzą, że muszą grać dla zespołu, walczyć o każdą piłkę. Treningi u Bogicevicia są bardzo ciężkie, ale dzięki temu zawodnicy dobrze znoszą trudy sezonu. Nie będę ukrywać, że bardzo odpowiada nam takie nastawienie: ciężka, rzetelna praca stanowi jeden z fundamentów funkcjonowania PBG Basket.
Jakie cele sportowe stawiacie sobie jako klub na nadchodzący sezon?
- Grać jak najlepiej, wygrywać i w ten sposób sprawiać radość naszym kibicom.
Kiedy koszykówka w Poznaniu się odradzała zapowiadaliście, że zależy Wam na obecności poznańskich akcentów. Stąd też między innymi osoba Eugeniusza Kijewskiego jako pierwszego trenera. Teraz tych poznańskich akcentów już nie widać. Przypadek czy wniosek z nie najlepszych wyników sportowych?
- Zgodzę się z tym, że liczba poznaniaków w zespole się zmniejszyła w porównaniu do lat poprzednich, ale nie jest tak, że poznańskich akcentów nie widać. Wspomniany Eugeniusz Kijewski jest niezwykle ważną postacią w naszym klubie – pełni w nim rolę dyrektora wykonawczego, a do tego jako prezes zarządu powołanej niedawno fundacji PBG Basket Junior zajmuje się projektem o strategicznym znaczeniu dla naszego klubu. Tak naprawdę to koszykówka męska w Poznaniu była, jest i będzie utożsamiana z Kijewskim – możemy się tylko cieszyć, że jest on razem z nami, bo jego nazwisko otwiera w Poznaniu naprawdę wiele drzwi (...).
Całą rozmowę można przeczytać tutaj.























